Orlątko

Szer. Antoni Petrykiewicz

Pieśń „Orlątko” została napisana przez Artura Opmanna „Or-Ot” do widowiska jasełkowego „Baśń o szopce” wystawionego w grudniu 1918 roku w czasie walk o Lwów. Melodia wykorzystana w Koncercie Niepodległości jest nieznanego autorstwa i była śpiewana w okresie powojennym. „Orlątko” na jubileuszowym Koncercie Niepodległosci wykona 12-letni skrzypek i wokalista Stanisław Belica. Temu niezwykle uzdolnionemu młodemu muzykowi towarzyszyć będą Ola Turkiewicz i 12 osobowy chór III Wielopoziomowej Artystycznej Drużyny Harcerskiej. 

Najmłodszym kawalerem Orderu Virtuti Militari, odznaczonym pośmiertnie przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, był Antoś Petrykiewicz, obrońca Lwowa. Kiedy na początku listopada 1918 roku przystąpił do oddziału “Straceńców” porucznika Romana Abrahama, miał zaledwie 13 lat i był uczniem 2 klasy gimnazjum. Walczył w obronie tzw. „Reduty Śmierci” na odcinku Góra Stracenia. To strategiczne wzniesienie górujące nad Lwowem, było miejscem zaciętych walk. Opanowanie go przechyliło szalę zwycięstwa na polską stronę. Zostało to okupione krwawymi ofiarami po obu stronach. Jedną z nich był szeregowy Antoni Petrykiewicz, śmiertelnie ranny na posterunku, zmarł w szpitalu polowym urządzonym na Politechnice Lwowskiej. Był jednym z 1374 uczniów walczących w pierwszej linii lub w służbach pomocniczych. Młodzież ta dwukrotnie brała udział w walkach o Lwów – w 1918 w czasie wojny polsko-ukraińskiej oraz w 1920 w trakcie obrony miasta przed bolszewicką Armią Konną Budionnego. Wtedy to ochotniczy batalion piechoty, złożony głównie z lwowskiej młodzieży, stoczył dramatyczną walkę pod Zadwórzem. Zginęło w niej ponad 300 młodych żołnierzy. Ofiarą młodego życia okupili oni kilka kluczowych godzin, które pozwoliły zablokować bolszewikom jedyną drogę do Lwowa. Nazywano ich Orlętami Lwowskimi, a najmłodszy z nich, Jaś Kukawski, miał zaledwie 9 lat.

Odznaka Odcinka „Góra Stracenia”

Orlątko

słowa: Artur Opmann
muzyka: autor nieznany

O mamo, otrzyj oczy
Z uśmiechem do mnie mów,
Ta krew, co z piersi broczy —
Ta krew — to za nasz Lwów!…
Ja biłem się tak samo
Jak starsi — mamo, chwal!…
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal!…

Z prawdziwym karabinem
U pierwszych stałem czat…
O, nie płacz nad twym synem,
Co za Ojczyznę padł!…
Z krwawą na kurtce plamą
Odchodzę dumny w dal…
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal…

Najmłodsi obrońcy Lwowa

Mamo, czy jesteś ze mną?
Nie słyszę Twoich słów —
W oczach mi trochę ciemno…
Obroniliśmy Lwów!
Zostaniesz biedna sama…
Baczność! Za Lwów! Cel! Pal!
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal!…