Marsz Polonia (1863)

8 XII 1830 r. weszli do Kalisza Kosynierzy śpiewając Mazurka Dąbrowskiego, wkrótce narodziła się tam „Pieśń ułanów kaliskich” na tę samą melodię, przy czym wybrano na nowego dowódcę Dłuskiego. Ułani wykonywali zwrotki 5-6. Ostatnia zwrotka 9 została najprawdopodobniej ułożona przez zesłańców na Sybirze[1].

Trudno jednoznacznie określić datę powstania pieśni, wątpliwości budzi też budzi ostateczny tekst i muzyka utworu. Pieśń ulegała licznym, fundamentalnym przeobrażeniom. Jest ona dziełem kilku nieznanych autorów.W wersji pierwotnej śpiewana była w okresie Powstania Styczniowego jako „Marsz Czachowskiego”, jednak na inną melodię niż obecnie. Rozpowszechniła się w różnych odmianach, zdobywając największą popularność w okresie pierwszej wojny światowej w Legionach Polskich, w armii Józefa Hallera (1873–1960). Wówczas dodano do niej dalsze zwrotki. W latach międzywojennych śpiewali ją przede wszystkim harcerze. Współcześnie jest ona pieśnią patriotyczną Polaków zamieszkałych za granicą, gdzie określana jest jako „Marsz Polonii”.

„Marsz Polonii”, zwany wcześniej „Pieśnią Polaków”, wywodzi się od Mazurka Dąbrowskiego. Powstał w końcu XIX w. na kontynencie amerykańskim. Pieśń zaczynała się słowami: „Jeszcze Polska nie zginęła, choć my za morzami”, a kończyła: „Amerykę rzucim i do Polski wrócim”. Została przywieziona z Brazylii przez Jadwigę Jahołkowską (nauczycielkę, działaczkę polityczną i ruchu chłopskiego) przed II wojną światową. Późniejsza odmiana „Marszu Polonii” została spopularyzowana przez harcerzy. Polscy żołnierze na Zachodzie w latach II wojny światowej śpiewali pieśń z refrenem „Marsz, marsz Sikorski…”.

Z pieśnią łączy się powstanie słowa Polonia dla określenia Polaków stale zamieszkujących poza granicami kraju. „Marsz Polonia” towarzyszy uroczystościom patriotycznym i polonijnym za granicą oraz uroczystościom polonijnym w kraju. (na podstawie artykułu w Bibliotece Polskiej Piosenki)

Marsz Polonia

Rozproszeni po wszem świecie, gnani w obce wojny,
zgromadziliśmy się przecie w jedno kółko zbrojne.
Marsz, marsz, Polonia, ty dzielny narodzie,
odpoczniemy po swej pracy w ojczystej zagrodzie./bis

Z wiosną zabrzmi trąbka nasza, pocwałują konie.
Sławą polskiego pałasza zabrzmią nasze błonie.
Marsz, marsz, Polonia…

Przejdziem Litwę, przejdziem Wołyń, popasiem w Kijowie.
Zimą przy węgierskim winie staniemy w Krakowie.
Marsz, marsz, Polonia…

Od Krakowa bitą drogą do Warszawy wrócim.
Co zastaniem, resztę wroga za łeb w Wisłę wrzucim.
Marsz, marsz, Polonia…

Nad królewski gród zhańbiony wzleci orłę białe.
Hukną działa, jękną dzwony, Polakom na chwałę.
Marsz, marsz, Polonia…